Dwa oblicza tej samej przyjemności – tajniki czekolady
Ekspert żywienia człowieka, mgr inż. Barbara Lasota stwierdza, że ciemny czekoladowy napój ze zmiażdżonych ziaren kakaowca, jak i czekolada, są ważnym składnikiem odżywczym. Napój czekoladowy i czekoladę w tabliczkach poleca się zarówno dzieciom jak i dorosłym.
Wartość kakao pierwsi docenili Indianie. Ich wódz podobno wypijał kilkadziesiąt kubków napoju czekoladowego dziennie, by dodał mu mocy na polu walki…(?)Droga napoju czekoladowego z Ameryki Łacińskiej do Europy owiana była ciekawostkami i legendami. Hiszpanie przyrządzali napój czekoladowy na gorzko z dodatkiem chili, Szybko jednak okazało się, że nie jest to smak pożądany przez Europejczyków. Dopiero dodatek cukru, cynamonu i wanilii sprawił, że napój stał się luksusem na dworach europejskich. Z upływem czasu zmielone na proszek ziarna kakaowca zaczęliśmy zalewać mlekiem i lekko słodzić. Pojawienie się czekoladek w sreberkach to dopiero XIX w. Rewolucja technologiczna pozwoliła przekształcić płynne kakao w twarde tabliczki. Dziś na rynku mamy duży wybór czekolad.
Przyjrzyjmy się pięciu rodzajom: czekolada biała składa się z tłuszczu kakaowego lub innego, mleka w proszku, śmietanki, cukru. Nie zawiera ani grama kakao. Jest tylko kalorycznym łakociem. Czekolada mleczna zawiera około 30 % kakao, mleko w proszku, tłuszcz, cukier. Czekolada nadziewana posiada około 40% nadzienia. Jest smaczna, ale żywieniowo bezwartościowa. Czekolada “ruby” posiada miazgę kakaową w ilości około 50 % z przetworzonych ziaren kakaowca (choć różowa). Jest wartościowsza niż mleczna. Czekolada gorzka, ta z minimum 60 % kakao i miazgi kakaowej ( a bywa i więcej procent ) ma wartości odżywcze. Wybierajmy zatem do spożycia czekoladę gorzką.
Co prawda chwila czekoladowej przyjemności posiada kalorie, ale dietetycy sugerują, że możemy zjadać dwie kostki dziennie gorzkiej czekolady. Mała kostka gorzkiej czekolady , ważąca 6 g, dostarcza 30 kcal.
Korzystajmy z rozwagą z czekoladowej przyjemności.
Autor: Jolanta Grabowska

